„Tu leżą Beksińscy…” Seans filmu „Ostatnia rodzina”

Słuchacze CKU starają się śledzić nowości kinowe, szczególnie jeśli chodzi o kino ambitne, zaangażowane, czasem nawet offowe. Kiedy tylko na ekrany wszedł głośny debiut Jana Matuszyńskiego pt. „Ostatnia rodzina”, postanowili go zobaczyć i wyrobić sobie własne zdanie, tym bardziej, że film otrzymał Złote Lwy na festiwalu w Gdyni.

22 października wyjście do Wyszkowskiego Ośrodka Kultury zorganizowała pani Magdalena Królikowska a udział wzięli słuchacze semestrów: VI LO, IV LOA i IV LOB. Zrozumienie i interpretację dzieła ułatwiły pogadanki podczas zajęć języka polskiego po seansie filmu. Przybliżono postać kontrowersyjnego malarza, Zdzisława Beksińskiego a także jego syna, Tomasza, dziennikarza muzycznego i tłumacza. Wielu słuchaczy nie znało tej kontrowersyjnej postaci i nie wiedziało, że w okresie PRL- u był popularyzatorem takich zespołów muzycznych, jak Ultravox, The Moody Blues czy Yazoo.

Film opowiada historię rodziny Beksińskich, wplatając w nią elementy grozy, braku uczuć, obsesyjnego rejestrowania rzeczywistości, choroby, samobójstwa, wreszcie morderstwa. Wszystko jakby „podglądane” okiem kamery. Widzowie podziwiali wspaniałe kreacje aktorskie Aleksandry Koniecznej i Andrzeja Seweryna, który dosłownie „stał się” Zdzisławem Beksińskim. Piotr Ogrodnik w roli Tomka Beksińskiego niektórym ze słuchaczy wydał się jednak momentami zbyt mocno skoncentrowany na zewnętrznej stronie postaci, gestykulacji czy kopiowaniu jego ekspresyjności, bez głębszego wniknięcia w postać. Zdania były jednak podzielone. Niezaprzeczalnym pozostaje fakt, że film z całą pewnością może posłużyć przede wszystkim maturzystom jako tekst kultury, podejmujący temat artysty, relacji międzyludzkich, uczuć i wielu innych motywów.

MK